Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Aweyden w podróży marzeń - DZIEŃ VI - Teologia bąbla

 10.07. DZIEŃ VI El Burgo Ranero-Puente Villarente "Wróć, Izraelu, do Pana, Boga twojego, upadłeś bowiem przez własną swą winę. Zabierzcie z sobą słowa i nawróćcie się do Pana! Mówcie do Niego: „Usuń cały grzech, a przyjmij to, co dobre. Uleczę ich niewierność, szczodrze obdarzę ich miłością. Stanę się jakby rosą dla Izraela, tak że rozkwitnie jak lilia i jak topola zapuści korzenie." Piszę już z Leon. Siedzę sobie w cukierni w Leon, piję capuccino i uzupełniam notatki. Już nie wiele pamiętam z wczoraj. Bąbel na nodze poddał mi refleksję. Czasem nie chce się go dezynfekować bo piecze. Brak dezynfekcji spowalnia jego gojenie się. A jak bąbel się nie goi to dalej utrudnia wędrowanie. Ciało podczas marszu ciężar przekłada na inne miejsca i w ten sposób robi się nowa kontuzja. Więc jeśli chce się poprawy, musi trochę poszczypać. Św. Franciszek był tego zdania, żeby wchodzić w to co gorzkie z perspektywa słodyczy na horyzoncie. Wybierasz to co łatwe, skończy się to czymś trudnym, ...

Najnowsze posty

Aweyden w podróży marzeń - DZIEŃ V

Aweyden w podróży marzeń - dzień II

Aweyden w podróży marzeń - DZIEŃ IV